KOMENTARZE

Artykuł: List otwarty Rusłana Butko

powrót

59

~do niżej

Dodano: 2014-06-06 | 15:28
Mateusz to chyba nie wie co pisze jeżeli obojętne mu kto go sędziuje, pewnie wszystkim byłoby obojętne gdyby nie wypaczone wyniki. Skoro tak ogromna liczba ludzi widzi w tym problem to znaczy że on jest. Jeśli chodzi o ceny lekcji to nikt nikomu nie narzuca to tylko taki przykład, że przy jakiś realnych cenach można by się systematycznie szkolić i wszyscy mieliby satysfakcję tancerze że podnoszą swój poziom nie bankrutując a trenerzy że mają pracę i kasę, ale oczywiście wolna amerykanka jak ktoś płaci to ja sobie liczę tyle a tyle za lekcję i już. Wtedy może faktycznie jakieś taneczne talenty mogłyby zaistnieć bo na razie jak nie masz kasy a masz talent to nic nie osiągniesz.
58

~Mateusz

Dodano: 2014-06-06 | 15:14
Sorry ale wpisy typu ustalmy cenę lekcji są nie do przyjęcia. Co to ma być, socjalizm jakiś czy co, wszystkim narzućmy z góry ile mają brać za lekcje? Czy wy się słyszycie? To rynek decyduje o cenach a nie jakieś odgórne przepisy 50-150zł, Pani z warzywniaka chce mieć pomidory 50zł/kg to sobie ma i pomidory jej gniją bo obok Pani z drugiej budki ma pomidory za 10zł/kg. Tak działa rynek i precz z jakimś lewackim, odgórnym narzucaniem komuś ile ma brać za lekcje. Jestem tancerzem i sam ponoszę ciężkie wydatki na taniec, jednak podejście typu "WSZYSTKIE LEKCJE ZA 50zł" to jakaś paranoja. Uważasz, ze 100zł za 45 minut to dużo? TO NIE BIERZ tych lekcji i niech Cie nie boli że ktoś obok płaci 200zł za 45minut, jego portfel, NIE TWÓJ. To po pierwsze.

Po drugie - proszę zauważyć, że od jakiegoś czasu sami tancerze poszli po rozum do głowy, kiedyś pamiętam przyjeżdzał szkoleniowiec to każda para 4,5,6 x 45 minut, teraz jest problem żeby ktoś 3x45 wziął, dlaczego? BO TANCERZE zaczęli szanować każdą złotówkę wydaną na swoją pasję i każdej minucie lekcji kupionej za te ciężkie złotówki poświęcają więcej uwagi. I BARDZO DOBRZE. Dzięki temu trenerzy w końcu zaczną szanować i tych co przyjdą do nich na lekcje raz w życiu i takich, co są na lekcji raz w tygodniu.

Po trzecie - Kibicuję Panu, Panie Butko. Jako tancerz i jako zwykły człowiek. Niestety, cały ten "sport" jest najbardziej niejasnym, pokręconym sportem jaki znam. Dla mnie nie ma różnicy czy trener sędziuje swoje dziecko, czy parę ze swojego klubu. Nie ma różnicy, czy turniej sędziować będzie trener jakiejś pary, czy jego kolega/koleżanka z zaprzyjaźnionego klubu.

Po czwarte - w tym wszystkim, my, tancerze, siedzimy w szatniach i się z tego wszystkiego śmiejemy. BO NAM ZALEŻY NA TAŃCU i to jest właśnie ta cała różnica. My po prostu chcemy tańczyć.
57

~ala

Dodano: 2014-06-06 | 14:43
Ale tak jak już ktoś wcześniej napisał, coraz mniejsza frekwencja może w końcu to skłoni do przemyśleń...
56

~zdegustowany

Dodano: 2014-06-06 | 14:24
I przykład ciekawego turnieju OGÓLNOPOLSKIEGO, który odbędzie się w dniach 14-15 czerwca w Krakowie. Na 10 sędziów, którzy będą oceniać w pierwszym dniu 7 jest....z Krakowa. Drugiego dnia na 8 sędziujących 5 jest.....z Krakowa. Czy wyniki przy takim składzie nie będą wypaczone na korzyść par małopolskich? Co zrobi zarząd główny PTT w tym temacie? Oczywiście nic...a my możemy sobie gadać, pisać, spotykać się itd.
55

~pobożne życzenia

Dodano: 2014-06-06 | 11:49
To co na pewno choć trochę uzdrowiłoby Taniec to niewątpliwie:
- Bezwzględny zakaz sędziowania przez trenera własnych par
- Zakaz sędziowania turnieju sędziom z okręgu, w którym jest rozgrywany
- Sędziowanie Mistrzostw Polski wyłącznie przez zagranicznych sędziów
- ustalenie jakiś "normalnych cen" lekcji (ktoś zapyta jaka cena jest "normalna" ale myślę, że np. na poziomie od 50-do 150zł w zależności od klasy i umiejętności szkolącego byłoby do przyjęcia przez większość osób).

Resztą spraw związanych z przynależnością itp. niech się Panowie zajmują na tych zwoływanych obradach, dla nas rodziców najważniejsze jest poczucie sprawiedliwości, wiadomo, że zastosowanie nawet tych reguł nie wyeliminuje tematu nieuczciwości ale na pewno znacząco go zmniejszy
54

~sędziowie

Dodano: 2014-06-06 | 11:37
Zuwaźcie , źe jest wielu sędziów , którzy nie mają na koncie uwag krytycznych po turniejach.Tancerze i trenerzy akceptują ich oceny.Nie czepiają się par postawionych przez Nich na pudła.Domagajmy się licznymi wpisami weryfikacji sędziów.Wtedy , gdy sędziowanie będzie rzetelne, trenować nas będą tylko najlepsi, a nie miernoty wyrabiające sobie pozycję tupetem i oszustwem.I ci najlepsi niech zarabiają a reszta cwaniaków niech spada!
53

~Sonia

Dodano: 2014-06-06 | 11:32
Każdy z sędziów pewnie ma na swoim koncie jakieś grzeszki w sędziowaniu ale ci Panowie na każdym turnieju nie krępują się i bezczelnie dają noty tak żeby było dobrze dla swoich par. Pewnie czytając to będą się uśmiechać pod nosem wspólnie popijając kawkę. Ale widać gołym okiem że coraz więcej rodziców przetarło już oczy i wie jak to się robi w konsekwencji coraz więcej par będzie kończyło tą zakłamaną zabawę zwaną "sportową rywalizacją"
52

~mydlenie oczu

Dodano: 2014-06-06 | 11:23
Problemy są tylko dwa: sędziowanie i ceny lekcji.Na tych spotkaniach Panowie nie poruszają jednak tych kwestii.Od dawna pojawiają się wpisy krtykujące sędziowanie :pani J. z Wrocławia, pana Ł.z Radomia, pana S.zWarszawy, pani P.z Lublina, pana R.z Tomaszowa, pana C.z Łodzi , pana K. z Augustowa i nie tylko, oraz jeszcze killkoro innych.I co czy ktoś ztych tzw. reformatorów coś z tym zrobiłzrobił.NIC.Teraz więc na nas kolej.Na poczatek ograniczmy ilość lekcji.Zaskutkuje to brakiem sukcesów ale spowoduje brak napływu nowych chetnych na lekcje.Spadek dochodów doprowadzi do walki sędziotrenerów między sobą.To moźe spowodować rozbicie lub mocne osłabienie klanow.PIENIĄDZ JEDYNIE MOZE BYĆ NASZYM NARZĘDZIEM WALKI,
51

~Olsztyn

Dodano: 2014-06-06 | 11:14
o wartości turnieju świadczą pary, które biorą w nim udział i sędziowie, którzy je oceniają. A tu na liście sędziów p.Cisek, który stracił wiarygodność jako obiektywny sędzia, brak jakiegokolwiek stanowiska władz w jego sprawie pozwala zapraszać na prestiżowy turniej takiego "sędziego".
50

~

Dodano: 2014-06-06 | 10:45
Zapomniałam dodać, że dochody z tytułu udzielanych lekcji są nieopadatkowane, gdyż nikt nam nie wystawia paragonów fiskalnych:)))))
49

~Olsztyn

Dodano: 2014-06-06 | 10:03
spójrzcie na listy startowe w Olsztynie. Gdyby nie bardzo liczna, jak zawsze , grupa zza wschodniej granicy, pewnie turniej nie odbyłby sie. Polskich tancerzy jest garstka, są polscy bardzo dobrzy sędziowie, no może oprócz P. Ciska, ciekaw jestem wyników. A propos.....powinno się jeszcze coś zrobic z tym p. Ciskiem, zobaczymy jak będzie oceniał swoje pary.
48

~do 46

Dodano: 2014-06-06 | 09:56
Ma Pani w 100 % rację, te astronomiczne ceny lekcji i szkoleń mogą przyprawić o zawrót głowy nawet najbogatszych bo nawet jak kogoś jest stać na taki wydatek to się zastanawia, że towar który kupuje za tą cenę nie jest jej po prostu wart, jeżeli ceny lekcji niejednokrotnie przewyższają cenę wizyty u Profesora Medycyny, a przeciętna cena za 45 min. to min. 100zł!!!! a potem jedziemy na turniej i okazuje się że nasze godziny spędzone na sali i wydane pieniądze na lekcje są niczym bo właśnie przyjechało kilka par ze swoimi trenerami, którzy oczywiście dają im jak najwyższe noty. To się niestety przewija prawie w każdym poście po turnieju i jest to Fakt.
47

~do 40

Dodano: 2014-06-06 | 09:16
nie mów, że nie widzisz niezgodności w sędziowaniu gpp w Bydgoszczy. Sprawdź czy noty pana Butko nie odbiegały od ocen innych sędziów (głównie w łacinie). Nikt z moich bliskich nie tańczył wtedy, ale robi się niesmacznie ogądając takie sędziowanie.
46

~

Dodano: 2014-06-06 | 09:15
Drogi Panie Rozczulił mnie Pana list otwarty i propozycja spotkania w Warszawie. Wszystko może brzmi szczerze i poważnie, jednak moja podświadomość podpowiada mi, że nie tylko chodzi o dobro tańca w Polsce ale w szczególności o to, że zaczynanie Państwo mniej zarabiać na nas tzn.rodzicach. Mniejsza ilość par tańczących powoduje to, że macie Państwo mniejszą ilość szkoleń. Trzeba bardziej się wysilić, bardziej zamydlić oczy rodzicom bardziej........ Proszę nam napisać ile trzeba zainwestować , żeby doprowadzić dziecko do mistrzostw Polski? 30000,00 50000,00 , a moż i więce?. Tak zaraz napiszecie że to sport elitarny. Drodzy trenerzy to ńie jest żaden sport elitarny. 400 lub 500 pln za 45 minut to po prostu przesada. Proszę napiszcie PAństwo ile płacicie za lekcje swoich dzieci..... Tyle samo płaci się w Londynie, Madrycie lub Mediolanie. W Polsce zarabia się 1200 płn to starczy na dwie lekcje.... Absolwenci Harwardu albo Uniwersytetu Jagielońskiego tyle nie zarabiają.. Nawet lekarz zarabia mniej...... My wszyscy kochamy nasze dzieci i robimy wszystko co w naszej mocy ale... Cóż wszystko ma jakieś granice. Sędziowanie -szkoda słów lekcje.....wymagań nie możemy mieć bo nie...... To jest obraz tańca w Polsce.
45

~

Dodano: 2014-06-06 | 09:08
Witam!
Jako iz jestem wystarczająco dorosły /dopiero 53 lata / i trochę chleba pojadlem w różnych miejscach więc widzę co nastepuje .
Poziom nienawiści i pretensje pomiędzy wszystkimi uczestnikami owego sporu dochodzą do zenitu .
Jedyne co jest w stanie uzdrowić obecną sytuację , to konsolidacja czynnego środowiska i głosowanie najstraszniejszą bronią jaką zna świat - portfelem , własnym portfelem .
Może kilka imprez i kilka osób padnie , ale takie jest prawo rynku .

Dziś jest
17 maja 2022

LUDZIE TAŃCA, SYLWETKI