PUBLICYSTYKA / WYBIERZ: / ARTYKUŁY 2015 ROKU

Szymon Kalinowski i Grażyna Grabicka

Szymon i Grażyna - list otwarty

Dodano: 2015-05-01 | 19:46:51


Ludzie listy piszą. Pisał rodzic, pisał działacz i sędzia, dziś napisali tancerze - Szymon Kalinowski i Grażyna Grabicka ...


Szymon Kalinowski i Grażyna Grabicka
foto: Włodzimierz Wawro

Jak wszyscy wiemy, środowisko taneczne od dłuższego czasu jest podzielone. Do tej pory obserwowaliśmy tę sytuację od zewnątrz: czytaliśmy, słyszeliśmy o wielu przypadkach, jakie spotkały tancerzy, jednak nie rozumieliśmy w pełni emocji i powagi sytuacji, dopóki nie dotknęło to nas osobiście.

Od momentu powstania naszej pary, dokładnie 6 lat temu, byliśmy członkami klubu tańca towarzyskiego w Szczecinie, a od 3 lat byliśmy również trenerami. Ostatnie wydarzenia zmieniły, niestety, tę sytuację.

Jesteśmy jedną z nielicznych par w Polsce, która pomimo kary w postaci zakazu tańczenia na Mistrzostwach Polski 2012 za start w UK Open Championships tańczyła większość turniejów w Polsce niezależnie od federacji, a na międzynarodowej arenie wyłącznie turnieje WDC. To było naszym wyborem opartym na wielu ważnych dla nas przesłankach.

Byliśmy neutralni na arenie krajowej wierząc w ideę „Freedom to Dance“.

Koniec roku 2014 zmienił układ kart i niestety neutralność stała się niemożliwa. Klub, w którym tańczyliśmy i który reprezentowaliśmy, wybrał inną ścieżkę, zmienił przynależność federacyjną. Decyzja o zatańczeniu Mistrzostw Polski WDC (Mistrzostwa Polski w tańcach standardowych - Sobótka k/Wrocławia - od redakcji) była dla nas bardzo trudna. Powstał konflikt interesów, który spowodował wiele konsekwencji finansowych i organizacyjnych.

Podjęliśmy decyzję o zatańczeniu Mistrzostw Polski ponieważ wiedzieliśmy, że nawet jeśli teraz byśmy poświęcili część swojej kariery i zrezygnowali ze swoich planów, to później i tak mielibyśmy zakazy startów na kolejnych turniejach.

Prowadziliśmy wiele rozmów dotyczących naszych przyszłych startów oraz działań, ale niestety wszystkie kończyły się na jednym - POLITYKA (federacyjna, osobista, klubowa). Zostaliśmy zmuszeni do podpisania rezygnacji z członkostwa klubu oraz do miesięcznej opłaty za salę w kwocie bliskiej 1.000 zł. Uderzono w nasz najbardziej czuły punkt - trening. Staraliśmy się rozwiązać tę sprawę pokojowo, ale wszystkie rozmowy i nasze propozycje rozbijały się o ścianę, staliśmy się niewygodni i zostaliśmy wyimaginowanym zagrożeniem dla tego klubu.

Tancerza, który poświęca wszystko, aby realizować swoją pasję może zrozumieć tylko inny tancerz lub trener, któremu zależy na wynikach swoich par bez względu na federacyjną przynależność. Z zazdrością obserwowaliśmy swoich kolegów z innych klubów, którzy byli wspierani przez trenerów i kluby w każdej sytuacji tworząc team, promując i pomagając sobie nawzajem.

Na zebraniu klubowym, o którym nie zostaliśmy poinformowani i na które nie zostaliśmy zaproszeni, była opowiedziana zupełnie inna historia i podane bezpodstawne informacje argumentujące przyczynę naszego odejścia z klubu. Dostaliśmy zakaz wstępu na salę i zakaz kontaktowania się z członkami klubu...

Drodzy Rodzice, Tancerze, Trenerzy, Działacze, wszyscy, którzy chcą dobra dla tego sportu: dbajcie o rozwój tancerzy, bo bez zawodników nie ma klubów, federacji, turniejów i działaczy.

Wszystkie polityczne kłótnie doprowadzają do rezygnacji, zawodnicy tracą motywację do treningów i się poddają. Nie pozwólmy, aby polityczne podziały wpływały na nasze relacje z innymi zawodnikami, każdy z nas jest tancerzem i każdy z nas ma swoje marzenia. Nie jest ważne, kto w jakiej federacji tańczy i kto jaki styl wybrał. Nie dajmy się skłócić, bo łączy nas jedno - miłość do tańca.

Ponieważ nie otrzymaliśmy możliwości skonfrontowania się z oskarżeniami i pomówieniami na nasz temat, jesteśmy zmuszeni do publikacji tego listu w internecie.

Napisaliśmy ten list nie tylko dlatego, żeby sprostować słowa skierowane pod naszym adresem, ale również dlatego, żeby uświadomić młodym zawodnikom, że najważniejszy jest TANIEC i że trzeba podążać za swoimi celami i marzeniami bez względu na wszystko.

Życzymy Wam wszystkim powodzenia z całego serca i mamy nadzieję, że Wasza ciężka praca doprowadzi Was do wymarzonego celu. Do zobaczenia na parkietach w Polsce i na świecie!

My idziemy do przodu ...
Z miłością

Szymon Kalinowski & Grażyna Grabicka
Komentarze: 76 Ostatnio dodany: 2015-05-13 | 10:59

Dziś jest
27 stycznia 2022

LUDZIE TAŃCA, SYLWETKI