PUBLICYSTYKA / 2014 / ARTYKUŁY ROKU 2014

Dance Legends 2014 - Nowy Jork

Dance Legends 2014

Dodano: 2014-04-15 | 08:32:39


Po raz trzeci, na Manhattanie, w sercu Nowego Jorku, w historycznej Hammerstein Ballroom, 11 i 12 kwietnia 2014 roku, zrealizowano artystyczne wydarzenie światowej klasy DANCE LEGENDS.


W sobotni wieczór, 12 kwietnia 2014 roku, zakończył się drugi dzień pełnego emocji tanecznego pokazu DANCE LEGENDS. Wspaniałe przedstawienie z paletą świetnych tancerzy i pełnym uroku oraz humoru, błyskotliwym prowadzącym - Gary McDonald'em.

Gary McDonalds i Dan Romaikin, Anna Sofia Černova


Sala wypełniona była po brzegi widownią czekającą z niecierpliwością na każdy występ. Panowała wspaniała atmosfera od początku do końca. Wszystko było bardzo dobrze zorganizowane i przebiegało bardzo sprawnie, łącznie z dwiema przerwami podczas których można było wejść na parkiet i zatańczyć.

Parkiet ogólnie wydawał się dość mały jak dla par standardowych, ale w trakcie występu nie odczuwało się tego. Pierwszy dzień zdecydowanie należał do Slavika Kryklyv'ego i Kariny Smirnoff, na których występ wszyscy czekali z niecierpliwością. Zaprezentowali się w dwóch tańcach. Pierwszym była ich słynna rumba z 2004 roku. Dostarczyli tym tańcem dużą dawkę emocji, doszło nawet do pocałunku pary podczas jednej z figur.

Publiczność bardzo gorąco przyjęła ich powrót na parkiet. Było to coś, na co wszyscy czekali od dłuższego czasu i co w zasadzie wydawało się niemożliwe. Podczas ukłonów widać było radość i spełnienie w ich oczach. Łzy płynęły nie tylko Slavikowi i Karinie, także publiczność była wzruszona, szczególnie ostatnim występem "Bamboleo", w którym już w połowie tańca widownia nie wytrzymała i zgotowała owację na stojąco.


Slavik Kryklyvyy & Karina Smirnoff
foto: Stephen Marino

Występ był bardzo energetyczny i wyzwolił masę emocji. Na zakończenie pokazu, gdy Slavik i Karina klęczeli w ostatniej pozie naprzeciw siebie i patrzyli sobie w oczy, Slavik dominująco dotknął twarzy Kariny (jakby chciał ją pocałować), po czym Karina "pacnęła" go w czoło dając do zrozumienia, aby sobie za dużo nie pozwalał. Widać było, że Slavik z trudem panował nad swoimi emocjami. Ich występ był wspaniałym zakończeniem pierwszego dnia. Można powiedzieć, że dzięki nim, rok 2014, był dla Dance Legends legendarnym wydarzeniem i spełnieniem marzeń wielu fanów Kariny i Slavika.



Podczas drugiego dnia, nie było występu, który nie zakończyłby się owacją na stojąco. Widownia musiała się trochę pogimnastykować, wstając co chwilę. Sobotnie show rozpoczęli jive'm i zakończyli Paso Doble, do muzyki Bolero, reprezentanci Ameryki - Riccardo Cocchi i Yulia Zagourychenko elektryzując dynamiką i szybkością precyzyjnie wykonywanych ewolucji.

Przez dwa dni pokazów na parkiecie w Hammerstein Ballroom zagościło wiele sław: Mirko Gozzoli i Edita Daniute, Sergey Surkov i Melia, Arunas Bizokas i Katusha Devidova, Victor Fung i Anastasia Muravyeva i wielu innych wspaniałych tancerzy, o których można by wiele napisać.

Na mnie największe wrażenie wywarły pokazy Michała Malitowskiego i Joanny Leunis, które urzekały czystością formy i perfekcyjnym wykonaniem, a przy tym wszystkim były pełne wyrazu i czaru.

Dance Legends 2014


Dance Legends 2014


Zachwycający był również Massimo Giorgiani ze swoją partnerką Alessią Manfredini, którzy zatańczyli, jak to określił sam Massimo, "dirty and sexy" foxtrott. Świadomość ruchu i emocji jaką mają ci tancerze, to naprawdę rzadkość nawet wśród par mistrzowskich. Na koniec ich występu prowadzący żartował, że po tak zmysłowym tańcu, to chyba czwarte dziecko będzie w drodze ...

Bianka Żubrowska - prosto z Nowego Jorku. Serdecznie dziękujemy !!! :)


Dziś jest
27 stycznia 2022

LUDZIE TAŃCA, SYLWETKI