FORMACJE TANECZNE - ARCHIWUM / WYBIERZ: / ROK 2009

MŚ Formacji Standardowych 2009

Dodano: 2009-12-10 | 06:53:03


Nigdy nie byłem przesadnym entuzjastą formacji tanecznych. Cenię indywidualność i wyjątkową niepowtarzalność każdego tancerza z osobna.


Idea formacji tanecznych w założeniu prowadzi do unifikacji zachowań na parkiecie co stoi w sprzeczności do tańca uprawianego w parach.

Sędziując ostatnie Mistrzostwa Świata Formacji Standardowych w Ludwigsburgu w Niemczech, 28 listopada 2009 roku poddany zostałem testowi na ile moje indywidualne preferencje wynikające z racji bycia trenerem par sportowych, sprawdzą się w zderzeniu z 18. formacjami tanecznymi.

Nie potrafię powiedzieć ile razy byłem w tym kraju. Nie potrafię powiedzieć, gdyż byłem tam tak często. Jeszcze jako tancerz brałem udział, w wielu turniejach zarówno tych po wschodniej jak i zachodniej granicy ówczesnych podzielonych Niemiec. Najbardziej utkwiło mi w pamięci samo przekraczanie granicy pomiędzy Niemcami "demokratycznymi" a tymi złymi, tłustymi, kapitalistycznymi. Po stronie tych "dobrych" dziesiątki żołnierzy z psami i odbezpieczoną bronią. Po drugiej pusto na peronach.

Taniec na turniejach zagranicznych, kojarzył mi się zawsze najbardziej z Niemcami. Ich kultura nieodparcie od wielu dziesięcioleci koegzystuje na co dzień z tańcem towarzyskim. Można by pomyśleć, że to w Niemczech powstała idea rywalizacji par na konkursach tanecznych (może jestem w mylnym błędzie cytując klasyków słowa polskiego, ale tak to odczuwam). Mam wrażenie, że najpierw był tanz turnir, tanz club, i w ogóle tanz, a potem cała reszta. Jedno jest pewne i za to niezmiernie szanuję Niemców, taniec w ich życiu codziennym odgrywa dużą rolę.

Turniej jak turniej wiadomo, skoro jest w Niemczech będzie dobrze zorganizowany i wszystko pójdzie zgodnie z planem. Niespodzianką był fakt, że czterotysięczna hala sportowa wypełniona była po brzegi.

Formacja Styl-Sapik

Osiemnaście formacji - mimo że Mistrzostwa Świata - reprezentowało Europę. Sędzia musi mieć ogromną zdolność koncentracji aby taką ilość tanecznych zespołów porównać ze sobą. Ułatwia to specjalny system oceny poprzez oddzielne weryfikowanie poszczególnych elementów tańca formacji, począwszy od muzykalności i rytmu, przebiegu ruchu i linii, techniki (jakości tańca), choreografii i ogólnego wyrazu artystycznego.

W półfinale zaprezentowało się dwanaście zespołów w tym dwa polskie. Formacja STYL-SAPIK ze Szczecinka zaprezentowała się od najlepszej strony pokazując wysokie wyszkolenie techniczne. Nie mniej umiejętności te nie posłużyły im do tworzenia efektów bardzo ważnych w tańcu, takich jak ekspresja, przyspieszenia, dynamika obrazu. Końcowy efekt na tle innych zespołów był zbyt jednolity i monotonny.

Formacja Styl-Sapik

Na wzmiankę zasługuje również najsłabsza formacja tego turnieju, drużyna z Rumunii. Mimo małych umiejętności, mieli ciekawe kostiumy, interesującą muzykę, a przede wszystkim w związku z tym,  że w skład formacji wchodzą dzieci mieli wiele uroku i wdzięku.

W finale ciasno aż osiem zespołów. Cztery zdecydowanie odbiegające poziomem od reszty, w tym polska, rosyjska i dwie niemieckie. Pozostałe to formacje holenderska, białoruska, węgierska i słowacka.

Pierwsze miejsce Ludwigsburg. Jednomyślnie u wszystkich sędziów. Najlepiej przygotowana formacja pod każdym względem. Patrząc na nich miało się wrażenie, że utrzymuje ich w szyku jakaś niewidzialna siła. Byłem oczarowany ich oryginalną muzyką, dopracowanymi strojami i entuzjazmem, który z nich emanował i udzielał się publiczności. Była to również formacja, która miała doskonale dopracowane elementy tańca indywidualnego. Byłem pod wrażeniem szybkości obrotów partnerek, a także ekspresji ruchu poszczególnych tancerzy.

Miejsce drugie teem z Rosji Vera Tiumen. Formacja, której siłą są bardzo dobrzy poszczególni tancerze. Zaprezentowali ciekawą choreografię. Bardzo przypadły mi do gustu ich stroje pod względem doboru kolorów, a także dodatków. Byli dopracowani ”mucha nie siada”.

Trzecie miejsce druga formacja niemiecka Braunshweiger TSC. Zespół, który zgodnie z niemieckim stylem pracy dopięty był na ostatni guzik. Nic dodać nic ująć rasowa formacja taneczna przypominająca doskonały mechanizm. Stroje kolorystycznie i stylowo bardzo podobne do zespołu rosyjskiego.

Czwarte miejsce i pierwsze poza podium, zespół LOTOS–JANTAR Elbląg. Pierwsze poza podium i różnica tylko jednej oceny pomiędzy trzecim i czwartym miejscem mocno rozczarowała tancerzy elbląskich. Taniec w formacji wiąże się dużą dyscypliną i wyczerpującymi treningami. Mistrzostwa są olbrzymim stresem wywołanym zakumulowaniem się ogromnych emocji wynikających z wkładu pracy i oczekiwań. Miejsce na mistrzostwach jest zadośćuczynieniem, nagrodą za katorżniczą pracę na treningu. Nie dziwią mnie łzy naszych zawodników. Szczerze im współczuję i podziwiam za poziom, zapał, chęć do pracy. Za to ze przez tyle lat potrafią utrzymać tak wysoką pozycję.


Na tych mistrzostwach dali z siebie wszystko, zatańczyli na bardzo wysokim poziome. Zaprezentowali doskonałą jakość tańca i synchronizację zespołową. Oczarowali znakomitym układem i pięknymi strojami. Posiadali jaszcze coś więcej, czego trzecia drużyna nie posiada. Pokazali lekkość i fantazję polskich tancerzy, pokazali swoją indywidualność. Pokazali, że formacja taneczna to zespół  doskonale zsynchronizowanych ze sobą tancerzy, z których każdy z osobna jest niepowtarzalny. Pokazali, że nie są doskonałym mechanizmem i mimo tańczenia w zespole czują, myślą jak ludzie. Była w ich tańcu przestrzeń i oddech.
Gratuluję im z całego serca, a także gratuluję ich trenerowi Antoniemu Czyżykowi.

Taki oto wniosek nasunął mi się na myśl podczas sędziowania. Dzieląc się z wami swoimi przemyśleniami zachęcam wszystkich sceptycznie nastawionych do tańca zespołowego, aby zwrócili uwagę na indywidualność poszczególnych formacji, wynikającą z jednostkowego wkładu intelektualnego i emocjonalnego wszystkich poszczególnych członków zespołu, który przenosi się na indywidualność całego zespołu.

Serdecznie pozdrawiam.

Arkadiusz Pavlović


Bezpośrednia relacja z Mistrzostw Świata
Pełne wyniki


Artykuły Pana Arkadiusza Pavlović:


Komentarze: 2 Ostatnio dodany: 2010-01-10 | 19:14